sobota, 9 listopada 2013

Zapowiedź meczu Cleveland Cavaliers – Philadelphia 76ers: Czas na szybki rewanż


Mateusz Jakubiak
Noc po powrocie Andrew Bynuma do Filadelfii, 76ers wyruszają do Ohio na kolejny mecz z drużyną swojego byłego centra. Sixers, sensacyjni liderzy Dywizji Atlantyckiej, liczą na pierwsze od 13 lat drugie zwycięstwo na wyjeździe z rzędu na początku sezonu. Poza tym chcą pokonać Kawalerzystów 10 raz w ciągu ostatnich 11 spotkań obydwu teamów. 76ers (4-2) pokonali ostatniej nocy CC (2-4) 94-79. To zwycięstwo poprzedziły dwie domowe porażki, z Warriors i Wizards, w sumie aż 34 punktami. Typowani do bycia „czerwoną latarnią” ligi, po sześciu meczach zadomowili się na czele swojej Dywizji.

„Mamy młodą i pracowitą grupę ludzi i każda z nas ma wiele do udowodnienia,” – mówi Thaddeus Young, zdobywca 16 punktów i ośmiu zbiórek w piątkowym meczu. „Musimy się trzymać siebie i myślę, że wtedy nasza pewność siebie będzie rosła z każdym zwycięstwem”. Evan Turner zdaje się mieć kapitalny początek sezonu. Wczoraj zdobył 22 pkt, 10 zbiórek i 5 asyst. Podczas ostatniej podróży do Ohio, 29 marca, Turner zdobył 23 pkt i 13 zbiórek a Sixers zwyciężyli 97-87.

Będzie to pierwszy mecz „Szóstek” od pierwszego listopada, kiedy to zwyciężyli w Waszyngtonie z Wizards 109-102. Nie wygrali oni swoich dwóch pierwszych meczów wyjazdowych od sezonu 2000/2001 – wtedy też byli mistrzami swojej Dywizji. Sixers poczynili postępy w obronie – pozwolili Cavs rzucać tylko na 33.3% skuteczności. We wcześniejszych pięciu spotkaniach tracili średnio 108.4 pkt na mecz, umożliwiając rywalom rzuty na 45.2% skuteczności. Po pierwszej kwarcie piątkowego meczu przegrywali 14-28, ale później pozwolili rywalom na trafienie tylko 51 punktów.

„Musimy być silniejsi,” – mówi coach Cavs Mike Brown. „Teraz to się nie dzieje. Nie wiem czy brak nam naszej publiczności czy to coś innego”. W ostatnich 4 z 5 pięciu porażek z 76ers Cavaliers również nie zachwycali. Trafiali na skuteczności 41.5%, zdobywając średnio 88.2 pkt.
Kyrie Irving, rzucający średnio 16.4 pkt na mecz, spotkanie w Filadelfii skończył ze swoim najgorszym wynikiem w obecnym sezonie – 10 pkt (4/17). W pięciu meczach przeciwko Sixers, każdy przegrany, rzucał średnio 8.8 punktów (17/60 – 28.3%).

Andrew Bynum zdobył cztery punkty i pięć zbiórek podczas swojego pierwszego meczu przez Philadelphia 76ers od czasu opuszczenia tej drużyny. W zeszłym nie zagrał on tam ani jednego meczu z powodu kontuzji kolan. Były All-Star, który w lipcu podpisał z Cavs dwuletni kontrakt wart 24 miliony dolarów, dziś raczej nie zagra. Ma być oszczędzany w związku z wspomnianymi wyżej urazami.

Cavs chcą wygrać trzeci mecz u siebie w tym sezonie. Mogą się o to postarać bez udziału Anthonego Bennetta. Wygrana w trzech pierwszych meczach sezonu u siebie nie przydarzyła się Cavaliers od sezonu 2008/2009, kiedy to LeBron James pomógł im wygrać pierwsze 23 mecze sezonu we własnej hali. Wspomniany Bennett, który w obecnych rozgrywkach trafił tylko 1 na 20 rzutów, może nie zagrać z powodu kontuzji ramienia, której nabawił się w piątek.

Źródło: www.nba.com

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza