Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Blatt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Blatt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 sierpnia 2014

Miesiąc Miodowy

Jacek Mazurek
Końcówka czerwca oraz połowa lipca 2014 roku to najlepszy etap dla kibiców Cavs oraz całej organizacji od baaaardzo dawna. Od Decyzji do maja tego roku trwał umownie nazwany okres postlebronowskiej gehenny. Scott i seria 26 porażek z rzędu, Brown i kolejne porażki. Kibicom Cavaliers nie trzeba przypominać, co się działo w ciągu ostatnich czterech lat. Jednak zwolnienie Chrisa Granta zakończyło tę epokę i rozpoczęło kolejną. Dopiero z perspektywy czasu będziemy mogli nazwać najbliższe kilka lat. Czy będzie to era mistrzowska?

Pierwszymi oznakami pozytywnych zmian było zwolnienie wspomnianego już wcześniej Chrisa Granta oraz rozwiązanie kontraktu z Mike'm Brownem. Dotychczasowy coach wydawał się być "gościem", który prowadzi ten cały ambaras donikąd. Gilbert chyba w końcu zrozumiał (lub czytał przez ostatni rok nasze biadolenie. Dan jeżeli to czytasz, nie pisz żadnego listu do LeBrona!), że trener Brown może zaprowadzić organizacje jedynie na dół tabeli, gdzie trzeba być uzbrojonym w duże pokłady szczęścia. A James za te 7 lat gry pod rządami Mike'a B. powinien dostać jakąś dodatkową nagrodę. Kiedyś był taki żart, że wszyscy kierowcy w F1 jeżdżą dzięki mechanikom, a Kubica mimo ich. Może tak samo było z LBJ, wygrywał mimo Browna?

Ale to było dopiero preludium. Jest 20. maja. Loteria Draftu. Cavs maja niecałe 3% szans, aby wygrać loterię. Znów wygrywają. Trzeci z czterech ostatnich Draftów. I ten najważniejszy, tegoroczny okrzyknięty najmocniejszym naborem od 2003 roku. Bill Simmons jednak miał rację, Bóg kocha Cleveland.

Rozpoczyna się najlepsze 30 dni dla fana Cleveland Cavaliers. Zespół jest bez trenera. Współpracy odmawiają kolejni kandydaci. John Calipari nie przyjmuje kosmicznych pieniędzy, jakie oferuje mu Dan. Z Lionelem Hollinsem prowadzone są negocjacje, ale także nie jest zainteresowany posadą trenera. Ostatecznie CC sięgają po najlepszego europejskiego trenera, jakim jest David Blatt. Na szczęście zarząd nie popełnił błędu i nie podpisał lukratywnego kontraktu na najbliższą dekadę z takimi "tuzami" jak Vinny Del Negro czy Alvin Getry. W międzyczasie Cavs podobno kontaktują się z innymi klubami, aby wymienić pierwszy pick. Internet, aż huczy od plotek na temat wymiany z 76ers. CC po raz kolejny w ostatnim czasie nie dają się wystrychnąć na dudka i z pierwszym numerem wybierają Andrew Wigginsa. Jednego z trzech czołowych prospektów klasy 2014.

I ostatnia najważniejsza historia tego miesiąca. Decyzja 2.0. Kibiców wierzących w powrót Lebron po czterech latach można policzyć na palach jednej dłoni. Sam liczyłem na to że wróci, ale na 2-3 lata przed końcem kariery, żeby zmazać winy. Dzisiaj każda drużyna, do której trafiłby LJ staje się kandydatem do tytułu (no może poza Philadelfią, których hobby to porażki i Lakers rządzonych przez jednonogiego Kobe'go Bryanta).

Jeszcze trzy miesiące temu cieszyliśmy się z każdej plotki mówiącej o tym że możemy pozyskać Trevora Arize czy Arrona Afflalo. Luol Deng już w pierwszym tygodniu swojego pobytu w Cleveland zakomunikował swoje rychłe przeniesienie talentów. A informacje o powrocie LBJ traktowaliśmy z nutą irytacji. Trzy miesiące później z ligowego średniaka, Cavs w oczach bukmacherów stają się jednym z zespołów liczących się w walce o mistrzostwo NBA. A pierwsza piątka składająca się z 3 all-starów (Irving-Waiters-James-Love-Varejao) nie mieściła się w głowie nawet największych optymistów (Jedna z plotek mówi że David Blatt porozumiał się z jedną z gliwickich hurtowni na dostawę całego tira snickersów na jeden mecz, gdyby Dion Waiters zaczął strasznie gwiazdorzyć).

czwartek, 26 czerwca 2014

Podcast #CavsPL (3): David Blatt - pierwsze wrażenia, Draft, LeBron James

Cezary Szwarc
Wczoraj w sejmie nie było tak gorąco, jak dzisiaj będzie w świecie koszykówki spod znaku NBA. Cleveland Cavaliers będą wybierać z pierwszym numerem draftu i od razu rodzi to nasze pytania. Parker czy Wiggins? A może jednak Embiid? Wymiana? 

To jednak nie jedyny ciekawy temat w ostatnich dniach. W chwilę po zatrudnieniu pierwszego w historii NBA trenera z Europy (David Blatt), CC poinformowali o podpisaniu umowy z najdroższym asystentem w lidze - Tyronnem Lue. Wczoraj o 19:30 odbyła się konferencja prasowa z udziałem GMa Davida Griffina i jego imiennika - Blatta. Zaraz po niej wskoczyliśmy na skype i nagraliśmy dla Was podcast.

Co poza nowym (niekompletnym) sztabem trenerskim? Oczywiście dzisiejszy draft, najnowsze doniesienia z Ohio i nasze opinie. Czasami się nie zgadzamy... W końcu, jak to mówi nasz nowy coach - Jeśli w jednym pokoju trwa dyskusja i wszyscy się ze sobą zgadzają, to znaczy, że gówno wiedzą na dany temat.

Będziecie również mogli usłyszeć dlaczego fani Cleveland Cavaliers mogą nie chcieć z powrotem LeBrona Jamesa.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Poznajmy nowego coacha


Mateusz Jakubiak
Jego zatrudnienie wzbudziło wielkie poruszenie w USA. Tym razem nie było to jednak negatywne wydarzenie, jakich mieliśmy zatrzęsienie ostatnio, jeśli chodzi o Cleveland Cavaliers. Przyszedł ktoś świeży, ktoś, kto zna się na swojej robocie i przed nikim nie pęka. Ktoś, kto kocha koszykówkę, nie dolary. Kim zatem jest nowy trener Cavs?

David Blatt urodził się 22 maja 1959 roku w Bostonie. Oprócz amerykańskiego, posiada również izraelski paszport. Jako zawodnik grający na pozycji rozgrywającego występował prawie całą swoją karierę w Izraelu. Swoją przygodę z basketem zaczynał jednak na Uniwersytecie Princeton, gdzie pod wodzą Pete’a Carrila przywdziewał barwy Princeton Tigers. Jego kariera zawodnicza nie rzuca jednak na kolana.

Zupełnie inaczej jest z fachem trenerskim Davida Blatt’a. Tutaj również ogromną część swojej przygody z „trenerką” spędził w Izraelu, a zdecydowanie największe sukcesy odnosił z Maccabi Tel-Awiw, z którym to wygrywał wszystko co się da w Izraelu oraz w zeszłym sezonie został triumfatorem Euroligi. Blatt ma na swoim koncie również kilka tytułów „Trenera Roku” w Izraelu.

Nie tylko Izrael był przystankiem Blatt’a na drodze do NBA. Nowy coach Cavs ma na swoim koncie prowadzenie zespołów we Włoszech, Turcji, Grecji i Rosji. Ten ostatni kraj jest szczególnie ważny dla 55-letniego coacha.

U naszych wschodnich sąsiadów Blatt miał okazję spróbować nie tylko koszykówki klubowej (z Dynamo Moskwa), ale również koszykówki reprezentacyjnej. Kadrę Rosji prowadził w latach 2006-2012, którą poprowadził do ogromnych sukcesów. Złoto i brąz Mistrzostw Europy oraz brąz Igrzysk Olimpijskich mówią same za siebie.

Teraz jednak David Blatt podejmuje chyba największe wyzwanie w swoim życiu. I, przede wszystkim, spełnia się jego największe marzenie. Jest doskonałym mówcą i wielkim autorytetem, który sprawia, że jego podopieczni dają z siebie maksimum. Kogoś takiego właśnie brakowało w Cleveland, ponieważ Mike Brown w ogóle sobie z uporządkowaniem szatni nie radził.

Pierwszym wyzwaniem Blatt’a będzie z pewnością draft, który czeka nas lada dzień. Później zaś walka na rynku transferowym o to, aby Cavs wreszcie stali się drużyną, gdzie zawodnicy chcą grać. I gdzie chcą zostawać na długie lata swoich karier. Z Blatt’em może się to udać. Nam, kibicom Cavaliers, nie pozostaje nic innego, jak tylko go wspierać!

piątek, 20 czerwca 2014

David Blatt nowym trenerem Cleveland Cavaliers!

Cezary Szwarc
To chyba najlepsza opcja z możliwych. Według mnie to prawdziwy steal - Cleveland Cavaliers porozumieli się z Davidem Blattem w sprawie podpisania czteroletniego kontraktu opiewającego na kwotę 20 milionów dolarów - napisał na twitterze jeden z najrzetelniejszych dziennikarzy zza oceanu, Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports.

"Umowa podpisana. Jestem podekscytowany. Chyba nie mógłbym być bardziej szczęśliwy." - poinformował jednego z dziennikarzy, David Blatt.

Tak więc David Blatt stał się właśnie dwudziestym trenerem w historii Cavaliers, zastępując na tej pozycji Mike'a Browna.

Nie wiem, czy to David jest szczęśliwy, czy my powinniśmy skakać z radości (skaczemy). W finałowej trójce rozgrywki o stanowisko coacha pozostawali do środy Alvin Gentry, Tyronn Lue i właśnie Blatt. Moim zdaniem zatrudnienie każdego z nich niosłoby ze sobą ryzyko. Lue nie ma bowiem doświadczenia jako head coach, Gentry skupia się na ataku, szybkim ataku, a Blatt nigdy nie trenował drużyny NBA. Co jeszcze ciekawsze, nigdy nawet nie był w sztabie szkoleniowym drużyny z ligi zawodowej - w odróżnieniu od Lue. Jednak to właśnie przy jego nazwisku zaraz obok największego ryzyka zapisana była również największa nagroda.

David Blatt jest bowiem uznawany za koszykarskiego geniusza, który czego się nie dotknie, to zaraz zamienia w złoto. Historię Blatta przybliży Wam jutro Mat, ja tylko przytoczę kilka cytatów na jego temat z twittera:
Plus kilka świeżych plotek:

- David Blatt podobno preferuje wybór Jabariego Parkera. Uważa, że Andrew Wiggins zbyt często potrzebuje piłki i gra bez niej dużo słabiej, niż Jabari. Pracowity Parker jest również typem koszykarza bardziej pasującego do myśli trenerskiej Blatta.
- Cleveland Cavaliers rozmawiają o wymianie "Sign-and-Trade" z New York Knicks w sprawie pozyskania Carmelo Anthony'ego.
- Vinny Del Negro, Alvin Gentry, Tyronn Lue - któryś z nich ma zostać asystentem w sztabie trenerskim Davida Blatta.

P.S. Mam nadzieję, że nieco rozpuszczonych młodziaków z Cavs, David będzie często chwalił swoimi znanymi przemowami, ale też czasami przywróci ich do porządku, jak to ma w zwyczaju ->