wtorek, 15 lipca 2014

Cavaliers bez porażki w trzech pierwszych meczach Summer League!

Mateusz Jakubiak
W piątkowych okolicach wieczora już wiedzieliśmy: LeBron James. Wraca do Cleveland. Jednak nie było to jedyne wydarzenie związane z Wine & Gold tego dnia. W nocy z piątku na sobotę Cavs rozpoczęli zmagania w Lidze Letniej NBA w Las Vegas. Za nami już trzy mecze. I trzy zwycięstwa Andrew Wigginsa i spółki.

Zaczęliśmy od starcia dwóch najwyżej wybranych zawodników w drafcie. A.W. kontra Jabari Parker. Było to zdecydowanie najtrudniejsze spotkanie Kawalerzystów w ich dotychczasowej historii gry w SL. Wszystkie oczy były skierowane na wspomnianą dwójkę. Lepsze wrażenie po sobie zostawił gracz Milwaukee Bucks, ale nie był wyraźnie lepszy od Wigginsa (Parker – 17 pkt, 9 zbiórek; Wiggins – 18 pkt). W zespole z Cleveland wyróżniali się również Anthony Bennett (15 pkt) oraz Matthew Dellavedova (13 pkt, 6 asyst). U przeciwników niezłe zawody rozegrał Giannis Antetokounmpo, który, podobnie jak Parker, zdobył 17 pkt. Spotkanie było bardzo zacięte i zakończyło się wynikiem 70-68 dla CC.


Dwie noce później Cavs rozegrali spotkanie z letnim teamem San Antonio Spurs. Można powiedzieć, że był to spacerek dla Cavaliers. Szybko wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Ostatecznie wygrali 82-70. Nieoczekiwanie najlepszym strzelcem zespołu z Ohio był rezerwowy Will Cherry (21 pkt, podobnie jak Deshaun Thomas z SAS). Nieźle zagrał center Jack Cooley, autor 15 oczek. Na przyzwoitym poziomie zaprezentowali się Bennett, Wiggins i „Delly”. W tym spotkaniu zadebiutował Joe Harris – kolejny z naszych wybranków w drafcie 2014.


Trzecie zwycięstwo Cleveland Cavaliers odnieśli minionej nocy. Zaskakująco łatwo pokonali ekipe Philadelphia 76ers. Rywale CC tylko raz prowadzili – 2-0 na początku spotkania. W zespole ze stanu Pensylawania wyróżniali się dwaj gracze: Jordan McRae (18 pkt, 4 przechwyty) oraz Nerlens Noel (12 pkt, 6 zbiórek, 4 bloki). Cavs do zwycięstwa poprowadzili Dellavedova (19 pkt), Shane Edwards (18 pkt, 11 zbiórek) i Bennett (14 pkt). Słabiej zagrał Wiggins, który na swoim koncie zanotował 10 oczek. Cavaliers zwyciężyli 86-77 i sprawili, że 76ers ponieśli pierwszą porażkę w obecnej SL. Swój debiut w spotkaniu z Sixers zaliczył Dwight Powell, ale zagrał krótko i praktycznie bez indywidualnych zdobyczy.


Teraz Cavs czekają na resztę rozstrzygnięć w Lidze Letniej. We wtorkową noc dowiedzą się, jaką pozycję obejmą przed dalszą częścią rozgrywek w Las Vegas.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza