niedziela, 2 lutego 2014

Burza nad Cleveland. Będą zmiany!

Cezary Szwarc
To, co dzieje się w Cleveland jest po prostu tragedią. Nie tak miało być. Nie spodziewali się tego kibice i nie tego oczekiwał Dan Gilbert. A jednak jest coraz gorzej i nic nie wskazuje na to, aby wszystkie problemy miały rozwiązać się same. Plotki o kłótniach w zespole zmieniły się w wymianę Bynuma, kolejne porażki w plotki o zwolnieniu Mike'a Browna lub Chrisa Granta. Ostatnio dotarła do nas też wiadomość o chęci opuszczenia C-Town przez Kyrie'ego Irvinga... Dłużej tak być nie może i dobrze wie o tym cała organizacja. Dlatego właśnie szykują się zmiany.

Dziennikarze z Cleveland po raz kolejny skontaktowali się z koszykarzami Cavs, aby wyciągnąć od nich trochę prawdziwych wiadomości, których nie będą bali się przedstawić, bo wypowiedzą je anonimowo. I tak jeden z Kawalerzystów zaczął mówić o Irvingu:

"Zachowuje się jakby nic go nie obchodziło. Jakby w ogóle nie interesował się tym, co dzieje się w drużynie."

"To jeden wielki bałagan. Nikt nad niczym tam nie panuje." - powiedział z kolei inny Cavalier.

Co ciekawe, główną sprawą, na którą narzekają zawodnicy jest sztab trenerski, ale nie konkretnie Mike Brown.

"On (Brown) ma siedmiu asystentów! Czasami nie wiemy już kogo powinniśmy słuchać. Często docierają do nas sprzeczne sygnały. To jest denerwujące. Kiedy trenował nas Byron Scott też przegrywaliśmy, ale atmosfera była dużo lepsza, mimo wszystko cieszyliśmy się koszykówką." - dodawali anonimowo gracze.

Co więc powinno stać się w Cleveland? Źródła donoszą, że Dan Gilbert postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Wszystkie decyzja mają od teraz być konsultowane z nim. Sam też naciska na wymiany, chce "zatrząść" zespołem przed zamknięciem okienka transferowego.

Głównym kandydatem do trade'u jest podobno Dion Waiters.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza